„Ciało nie kłamie” Judy Melinek

Zawód patologa sądowego wydaje się być profesją niezwykle trudną i wymagającą odporności psychicznej, jak i fizycznej. Oprócz pracy z martwym ciałem, niejednokrotnie patolodzy mają do czynienia z załamanymi bliskimi zmarłych, którzy identyfikują ciała. To z pewnością jeden z najtrudniejszych momentów w ich karierze. Podobnie jak pierwszy kontakt z martwymi tkankami. Dla przeciętnego człowieka jest to zawód niewyobrażalny, w rzeczywistości jednak, po wieloletniej praktyce, staje się jak każdy inny. Profesjonalista obojętnieje, a kontakt z ludzkim ciałem staje się zjawiskiem powszednim. Z całą pewnością jednak musi być wykwalifikowany, by radzić sobie i pomagać przede wszystkim policjantom prowadzącym śledztwo, jak i sędziom zlecającym ekspertyzy. Musi z nimi ściśle współpracować, by stać się przydatnym podczas prowadzonych przez nich spraw. Jest ważnym ogniwem sądowej machinie. Bez jego ekspertyz niemożliwe byłoby robienie postępów w śledztwie, a nierzadko wydawanie prawdziwych wyroków. Zatem patolog sądowy jest zawodem niezwykle odpowiedzialnym, wymagającym przede wszystkim dużej odporności psychicznej podczas obcowania z martwymi, nierzadko zmasakrowanymi ciałami po brutalnych morderstwach lub tragicznych wypadkach komunikacyjnych lub śmierciach samobójczych. Kolejną ważną kwestię w tym zawodzie jest wykształcenie oraz w dobra znajomość medycyny oraz ludzkiego ciała. Patolog posiadający te cechy i umiejętności może stać się wysoko cenionym specjalistą w swojej dziedzinie. Rzadko mamy możliwość poznawać takie historie z pierwszej ręki. Jedyną możliwością są opowieści filmowe lub literackie. W literacką podróż zabiera nas Judy Melinek w swojej książce „Ciało nie kłamie.

Życie patologa

Doktor Judy Melinek prowadzi czytelnika w miejsca, do których na co dzień nie miałby prawa dostępu. Wędruje za policyjne taśmy, gdzie prowadzone jest śledztwo w sprawie najbardziej wstrząsających śmierci w Nowym Jorku. Poznajemy tutaj między innymi wydarzenia z 11 września, akta bioterroryzmu z użyciem wąglika oraz katastrofę lotu 587 linii American Airlines. Historie przedstawione w książce są udziałem autorki, która zatrudniona jest na stanowisku specjalisty Medycyny Sądowej w nowojorskim biurze naczelnego lekarza sądowego. Doktor Judy Melinek pisze o sekcjach zwłok, przeprowadzaniu oględzin na miejscu ujawnienia zwłok, a także rozmowie z najbliższymi osób zmarłych. To nieprawdopodobne okazja, by poznać relację osoby wykonującej jeden z najtrudniejszych zawodów. Pełnej zagadek i niejednoznaczności, na pograniczu życia i śmierci.